Awaria samochodu potrafi zaskoczyć w najmniej wygodnym miejscu, a holowanie „na szybko” łatwo zamienić w dodatkowe zagrożenie albo mandat. Wyjaśniam, ile można jechać podczas holowania w Polsce, jakie warunki trzeba spełnić, kiedy wybrać linkę, hol sztywny lub lawetę oraz dlaczego autostrada rządzi się osobnymi zasadami.
Najważniejsze zasady holowania w jednym miejscu
- 30 km/h to maksymalna prędkość holowania w obszarze zabudowanym.
- Poza obszarem zabudowanym limit wynosi 60 km/h, także na drodze ekspresowej.
- Na autostradzie zwykłe holowanie jest zabronione, poza pojazdami przeznaczonymi do pomocy drogowej.
- Przy połączeniu giętkim odległość między pojazdami musi wynosić od 4 do 6 m.
- Samochód holowany trzeba oznaczyć trójkątem ostrzegawczym, a oba pojazdy prawidłowo połączyć.

Ile można jechać podczas holowania samochodu
Obowiązujący art. 31 Prawa o ruchu drogowym określa, że pojazd holujący może poruszać się maksymalnie z prędkością 30 km/h w obszarze zabudowanym i 60 km/h poza nim. To górna granica, a nie prędkość, do której trzeba się rozpędzić. Sam zwykle jadę wolniej, szczególnie na mokrej nawierzchni, rondach i przy słabej widoczności.
| Miejsce | Maksymalna prędkość | Praktyczna wskazówka |
|---|---|---|
| Obszar zabudowany | 30 km/h | Wąskie ulice, skrzyżowania i przejścia dla pieszych wymagają często wolniejszej jazdy. |
| Droga poza obszarem zabudowanym | 60 km/h | Trzeba zostawić duży zapas na hamowanie i reakcję kierowcy holowanego auta. |
| Droga ekspresowa | 60 km/h | Limit holowania nie rośnie do 100 ani 120 km/h. |
| Autostrada | Zwykłe holowanie niedozwolone | Wyjątek dotyczy pojazdów pomocy drogowej jadących do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych. |
Jeżeli na danym odcinku obowiązuje niższe ograniczenie, stosuję niższą wartość. Przykładowo znak z limitem 40 km/h poza terenem zabudowanym oznacza, że zestaw holujący nie może jechać szybciej niż 40 km/h, nawet gdy ogólny limit dla holowania wynosi 60 km/h.
Jakie warunki trzeba spełnić, żeby holowanie było legalne
Sama linka w bagażniku nie wystarczy. Pojazd holujący musi mieć włączone światła mijania, także w dzień przy dobrej widoczności. W samochodzie holowanym powinien znajdować się kierowca z uprawnieniami do prowadzenia tego pojazdu, chyba że zastosowany sposób transportu całkowicie wyklucza potrzebę kierowania nim.
Auto holowane, z wyjątkiem motocykla, oznacza się z tyłu po lewej stronie trójkątem ostrzegawczym. Przy niedostatecznej widoczności trzeba dodatkowo włączyć światła pozycyjne. Zamiast trójkąta można użyć żółtych sygnałów błyskowych, jeśli pojazd jest w nie wyposażony.
Połączenie musi uniemożliwiać przypadkowe odczepienie się w czasie jazdy. Linkę lub pas holowniczy trzeba oznaczyć białymi i czerwonymi pasami albo żółtą lub czerwoną chorągiewką. W praktyce zwykła, nieoznaczona lina jest częstym błędem, nawet gdy jej wytrzymałość wydaje się wystarczająca.
- Przy połączeniu sztywnym odległość między pojazdami nie może przekraczać 3 m.
- Przy połączeniu giętkim odległość musi wynosić od 4 do 6 m.
- Przy holowaniu na sztywnym połączeniu w pojeździe holowanym musi działać co najmniej jeden układ hamulcowy.
- Przy lince muszą działać dwa układy hamulcowe w pojeździe holowanym.
Przepisy zabraniają też holowania więcej niż jednego pojazdu oraz holowania pojazdem, który ciągnie przyczepę lub naczepę. Nie wolno holować samochodu z niesprawnym układem kierowniczym albo hamulcami, chyba że wybrany sposób transportu eliminuje konieczność korzystania z tych układów.
Linka, hol sztywny czy laweta
Najprostsza linka sprawdza się tylko wtedy, gdy oba auta są sprawne w podstawowym zakresie. Kierowca holowanego samochodu musi kierować, hamować i utrzymywać napięcie połączenia. Gwałtowne ruszanie tworzy szarpnięcia, które mogą uszkodzić zaczepy, sprzęgło albo samą linę.
Hol sztywny daje większą kontrolę nad odległością i ogranicza ryzyko najechania na pojazd prowadzący. Nadal potrzebny jest jednak sprawny układ kierowniczy oraz hamulce w aucie holowanym. To dobre rozwiązanie na krótki odcinek, gdy samochód ma problem z napędem, ale może bezpiecznie toczyć się na kołach.| Rozwiązanie | Kiedy ma sens | Najważniejsze ograniczenie |
|---|---|---|
| Połączenie giętkie | Sprawny samochód z kierowcą w kabinie | Potrzebne są działające dwa układy hamulcowe i większa odległość między autami. |
| Połączenie sztywne | Krótki przejazd przy sprawnym kierowaniu i przynajmniej jednym hamulcu | Nie rozwiązuje problemu niesprawnego układu kierowniczego. |
| Laweta lub platforma | Awaria hamulców, kierownicy, napędu albo samochód bez możliwości bezpiecznej jazdy | Wyższy koszt, ale zdecydowanie mniejsze ryzyko uszkodzeń i utraty kontroli. |
Przy automatycznej skrzyni biegów, napędzie 4x4, hybrydzie lub samochodzie elektrycznym nie zakładam, że holowanie na kołach jest bezpieczne. Producent może wymagać konkretnej pozycji wybieraka, ograniczenia dystansu albo całkowitego transportu na platformie. Instrukcja obsługi ma tu pierwszeństwo przed ogólną poradą z internetu.
Jak przygotować i przeprowadzić holowanie
Przed ruszeniem obaj kierowcy powinni ustalić prosty sposób komunikacji. Najlepiej korzystać z telefonu przez zestaw głośnomówiący albo wcześniej umówionych sygnałów, ponieważ kierowca holowanego auta nie zawsze usłyszy klakson przez napiętą linę i hałas drogowy.
- Ustaw oba pojazdy możliwie prosto i wybierz bezpieczne miejsce do podpięcia.
- Sprawdź zaczepy, linę lub hol sztywny oraz oznaczenie połączenia.
- Włącz światła mijania w pojeździe holującym i oznacz auto holowane trójkątem.
- W samochodzie holowanym włącz zapłon, aby odblokować kierownicę, o ile pozwala na to stan pojazdu.
- Ruszaj bardzo łagodnie, bez gwałtownego puszczania sprzęgła i bez szarpania.
- Utrzymuj stałe tempo, szeroko pokonuj zakręty i hamuj z wyprzedzeniem.
- Zatrzymaj zestaw, jeśli linka się luzuje, samochód zaczyna ściągać albo kierowca holowany nie nadąża z reakcją.
Największe ryzyko pojawia się przy ruszaniu, hamowaniu i zmianie pasa. Zestaw ma większą długość, a droga hamowania rośnie, dlatego zostawiam większy odstęp niż podczas zwykłej jazdy i unikam tras z dużym natężeniem ruchu.
Nie próbowałbym holować w gęstej mgle, na oblodzonej drodze ani podczas intensywnych opadów. Limit 30 lub 60 km/h nie gwarantuje bezpieczeństwa, jeśli kierowca nie jest w stanie utrzymać toru jazdy albo samochód holowany ma ograniczoną widoczność.
Co zrobić po awarii na autostradzie
Na autostradzie zwykłe holowanie przez znajomego lub przypadkowy samochód jest zabronione. Wyjątek dotyczy pojazdów przeznaczonych do holowania, które mogą odholować uszkodzony samochód do najbliższego wyjazdu albo miejsca obsługi podróżnych.
Po awarii trzeba, jeśli to możliwe, zjechać na pas awaryjny, włączyć światła awaryjne i ustawić trójkąt ostrzegawczy 100 m za pojazdem. Następnie najlepiej wezwać profesjonalną pomoc drogową i nie przebywać bez potrzeby przy samochodzie od strony jezdni.
Na drodze ekspresowej przepisy nie wprowadzają takiego samego zakazu jak na autostradzie, ale nie oznacza to, że każde holowanie jest rozsądne. Przy dużym ruchu, krótkim pasie awaryjnym lub poważnej awarii laweta będzie bezpieczniejsza niż jazda z linką z maksymalną dopuszczalną prędkością.
Najbezpieczniejsza decyzja zaczyna się od oceny awarii
Najkrótsza reguła brzmi 30 km/h w zabudowanym i 60 km/h poza nim, ale sama liczba nie rozstrzyga, czy można ruszyć. Trzeba jeszcze sprawdzić hamulce, kierowanie, napęd, sposób połączenia, oznakowanie i rodzaj drogi.
Jeżeli mam choć cień wątpliwości co do stanu auta, wybieram lawetę. Kilkanaście kilometrów holowania może wydawać się tańsze, lecz uszkodzony zaczep, przegrzana skrzynia albo utrata kontroli nad pojazdem szybko zmieniają pozorną oszczędność w znacznie większy problem.